Czego naprawdę szukasz w Miłości?
Lubię myśleć o Walentynkach (i całej zbiorowej „szopce” wokół nich) jako o pretekście do rozkmin o miłości. O tym, jak traktujemy siebie i innych.
Czym tak naprawdę miłość dla Ciebie jest? Jak potrzebujesz ją przeżywać? Jaką miłość zapraszasz do swojego życia? Co daje Ci poczucie, że jesteś naprawdę kochana/y?
Z jakiego miejsca wchodzisz w relacje? Czego od nich oczekujesz? Jakie granice stawiasz, tworząc jasne ‘zasady gry’ relacji?
Miłość romantyczna uskrzydla.. i większość osób pragnie jej doświadczać na maksa.
Romantycznie uniesienia są super(i warto romantyzować życie generalnie), ale nie zapominajmy, że bycie w relacji to codzienna praca. Wydobywają z Nas zarówno najpiękniejsze cechy, jak i te najtrudniejsze. Wychodzą na jaw uwarunkowania nabyte z dzieciństwa. Wewnętrzne ograniczenia i słabości.
Miłość to NIE sielanka z komedii romantycznych – jest czymś o dużo cenniejszym i piękniejszym, niż ulotne chwile początkowej ekscytacji.
Miłość to wzajemny wybór – ‘ja wybieram Ciebie, a Ty wybierasz mnie’ .
W wyborze jest wolność i autonomia oraz wzajemne dbanie o to, żeby obu stronom było dobrze nawzajem.
Czy bycie w relacji oznacza, że można osiąść na laurach, bo raz siebie wybraliście? Nie. Wybór dzieje się codziennie, a stałość relacji jest bardzo ulotnym konceptem. Wszystko się zmienia, codziennie, z sekundy na sekundę. Raz dokonany wybór może się szybko zmienić, jeśli wzajemność relacji zanika.
A co, jeśli ciągle przyciągasz niewłaściwe, trudne, przemocowe osoby?
Często dobieramy się w pary z ludźmi, których zachowanie pasuje do modelu relacji, który obserwowałyśmy/liśmy w trakcie dzieciństwa. Czujemy niepohamowany pociąg do tych osób, Nasza podświadomość wybiera to, co uznaje za ZNANE, Niezależnie od tego, czy to jest dla Nas dobre, czy złe.
Po co wybiera? Bo to zna + bo jest to szansa, żeby świadomie popracować nad trudnymi schematami.
Motyle w brzuchu nie zawsze świadczą o czymś dobrym.
Ważne jest, czy ciało się spina, czy rozpręża przy drugiej osobie. Ciało zawsze wie! A to, czy ignorujesz jego sygnały (+milion red flags 😌) to Twój wybór!
🔴 NIE ZASŁUGUJESZ NA:
- niedostępność emocjonalną,
- przemoc w relacji,
- brak szacunku od partnera/partnerki,
- czucie się w relacji jak w więzieniu, w którym nie ma miejsca na Ciebie,
- scen zazdrości, które są wynikiem olbrzymich niezaopiekowanych kompleksów,
- znikanie i magiczne pojawianie się, kiedy “ukochany/a” sobie o Tobie przypomni,
- krytykę i podcinanie skrzydeł (czasami pod płaszczykiem “dawania dobrych rad”),
- obwinianie Cię za wszelkie niepowodzenia partnera/partnerki,
- bycie kozłem ofiarnym w relacji,
- obwinianie się za bycie sobą,
- bycie wybawicielką/em, mamusią dużego chłopca/tatusiem dużej dziewczynki,
- chamskie docinki, że wyglądasz inaczej, niż druga strona by sobie tego życzyła,
- branie na siebie życiowego syfu drugiej osoby (jasne, wspieraj, ale każdy człowiek musi ogarnąć swój syf samodzielnie).
✅ ZASŁUGUJESZ NA:
- miłość, która daje bezpieczeństwo, spokój i pewność,
- człowieka, który kocha Cię w całym Twoim spektrum wad i zalet,
- bliskość, w której jesteś akceptowana/y w całej swojej krasie,
- dostępność i ekscytację drugiej osoby, że może doznać cudowności przeżywania z Tobą każdego dnia,
- wsparcie, ukojenie i otulenie, kiedy tego potrzebujesz,
- bycie wysłuchaną/ym, usłyszaną/ym i dostrzeżoną/ym,
- osobę, z którą możesz wzrastać, wzajemnie się inspirować i delektować się życiem,
- osobę, która jest/będzie Twoim wiernym towarzyszem podróży,
- człowieka, któremu naprawdę na Tobie zależy, szanuje Cię i wyraża to czynami i uwzględnianiem Cię w swoim życiu – tak po prostu.,
- to, by opiekować się sobą i dawać sobie to, co najlepsze – bez kompromisów.
Jesteś Miłością. Zasługujesz na Miłość.
A co z Miłością do siebie, która nie ma nic wspólnego z tą romantyczną? Co z otoczeniem siebie samej/samego troską i opieką?
Warto najpierw zająć się sobą. Objąć Siebie. Chcieć Siebie zrozumieć, ukoić. Nie odwracać wzroku od trudnych wewnętrznych uwarunkowań, ale też nie obarczać Siebie winą za całe zło tego świata.
Każdy popełnia błędy, każdy na jakimś levelu nie rozumie siebie i niektórych mechanizmów, które Nami rządzą. Wiele lat trudnych doświadczeń w świecie pełnym nieogarniętych, cierpiących ludzi odciska piętno na każdej osobie.
Chodzi o to, żeby dostrzec siebie tak naprawdę.
Zrozumieć tyle, ile jest możliwe na dany moment. Drążyć coraz głębiej i głębiej. Łączyć się ze sobą, zamiast uciekać od Siebie.
Dopiero wtedy można tworzyć z drugą osobą prawdziwe miłosne połączenie, które nie polega na wybawianiu, zbawianiu ani ratowaniu – polega na autentycznej Miłości, która jest Wolnością.
A Ty jak czujesz Miłość? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu!
Z Miłością,
Dominika C. Molenda
(Twoja ulubiona Strzelcówa 😎)
💜💫✨
Chcesz odkryć, co kryje się w Twojej miłości do siebie i innych? 💜
Przygotowałam 3 walentynkowe Rozkłady Tarota (limitowane do 16.02):
- Dla Par: żeby odsłonić blaski i cienie Waszej relacji oraz zobaczyć, jak ją pielęgnować. [zobacz]
- Dla Singli otwierających się na miłość: żeby zrozumieć swoją gotowość i odkryć, co przyciągasz w miłości. [zobacz]
- Dla Siebie Samej/Samego: żeby połączyć się ze sobą w czułości i odkryć, czego naprawdę potrzebujesz. [zobacz]
Sprawdź szczegóły i wybierz rozkład, który najbardziej rezonuje z Tobą 💘
WZMACNIAJĄCY NEWSLETTER
zapisz się, a kilka razy w miesiącu będziesz otrzymywać maile z kolektywnymi wglądami tarotowymi, wznoszącymi na duchu przemyśleniami oraz bieżącymi informacjami o tym, co aktualnie dzieje się w przestrzeni Roślinnej Mocy :))
